poniedziałek, 11 lipca 2016

Torcik agerstowo-śmietanowy z borówkami

Kolejne letnie ciasto z owoców które przyniosłam z ogrodu




biszkopt:

4 jajka

3/4 szkl. cukru

1 szkl. mąki tortowej

1 łyżeczka proszku do pieczenia


Mąkę tortową i proszek do pieczenia zmieszałam razem i przesiałam przez sito. Żółtka oddzieliłam od białek do osobnej miseczki, do białek dodałam cukier i ubiłam na sztywną pianę,po czym dodawałam po jednym żółtku cały czas miksując. Do masy stopniowo przesiałam  mąkę powoli i delikatnie wymieszałam tylko za pomocą łopatki. Gotowe ciasto przelałam do tortownicy (kwadratowa o śred. 25 cm) wyłożonej (tylko na dno) papierem do pieczenia. Włożyłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam 30 minut bez używania termoobiegu. Upieczony biszkopt odstawiłam do wystygnięcia po czym przecięłam na dwa placki.
Do tego torciku użyłam tylko jeden biszkoptowy placek ,drugi wykorzystałam robiąc inne.


warstwa agrestowa:
500 g bardzo dojrzałego agrestu
(dałam pół na pół czerwony i biały)
1 szkl. cukru
2 galaretki pomarańczowe

Oczyszczony i umyty agrest włożyłam do garnka,zasypałam cukrem i gotowałam do momentu aż agrest się rozpadnie,sok trochę odparuje i powstanie gęstawy dżem. Do gorącego dżemu wsypałam 2 galaretki o smaku pomarańczowym,dokładnie wymieszałam i odstawiłam do wystudzenia.
Tężejącą masę agrestową wylałam na przygotowany biszkopt,włożyłam do lodówki do całkowitego stężenia.


masa śmietanowa:
500 ml śmietanki 30%
250 serka maskarpone
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego
ponadto:
borówki do dekoracji 
listki mięty

Mocno schłodzoną śmietanę ubiłam na sztywno,pod koniec ubijania dodałam cukier puder i cukier waniliowy. Serek maskarpone osobno zmiksowałam i po 1 łyżce dodawałam do śmietany delikatnie już mieszając do połączenia się składników. Gotową masę śmietanową przełożyłam do rękawa cukierniczego i wycisnęłam na warstwę agrestową. Włożyłam do lodówki na kilka godzin do schłodzenia. Przed podaniem torcik udekorowałam borówkami i listkami mięty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Miło mi będzie jak zostawisz komentarz.