Syrop z kwiatów czarnego bzu i pomarańczy
Korzystam z dobrodziejstw jakie dała mam natura i zamykam je w słoikach. Takim dobrodziejstwem jest czarny bez,który teraz kwitnie w pełnej okazałości i aż grzech był by nie skorzystać z tych darów.
Bardzo intensywny zapach kwiatów bzu roznosi się po okolicach,a krzaki uginają się od nadmiaru białych baldachów.
Ja zrywam kwiaty i dodaję je do różnych przetworów. Wkrótce pojawią się na blogu,a dziś mam aromatyczny syropek.
Kwiaty należy zbierać w słoneczny dzień w pełni rozkwitnięte.Trzeba robić to bardzo delikatnie by nie pozbawić ich cennego pyłku. Rozłożyć je na papierze by powychodziły z nich wszystkie robaczki. Nożyczkami odciąć kwiatki od łodyżek, bo łodyżki dają goryczkę.Pomarańcze sparzyć,jedną pociąć na plasterki,z pozostałych wycisnąć sok.
W ten sam sposób przygotowuję syrop z cytryną.
Gotowy syrop przecedzić przez gazę i w ten sposób mamy bazę do nalewki lub lemoniady.
Ja zrobiłam także syrop z przeznaczeniem zimowym .
Syrop trzeba zagotować,gorącym napełnić butelki ,od razu szczelnie zakręcić i schować do spiżarni.
Bardzo intensywny zapach kwiatów bzu roznosi się po okolicach,a krzaki uginają się od nadmiaru białych baldachów.
Ja zrywam kwiaty i dodaję je do różnych przetworów. Wkrótce pojawią się na blogu,a dziś mam aromatyczny syropek.
ok.30 szt kwiatów czarnego bzu
1 litr wody
500 g cukru
3 pomarańcze
Kwiaty należy zbierać w słoneczny dzień w pełni rozkwitnięte.Trzeba robić to bardzo delikatnie by nie pozbawić ich cennego pyłku. Rozłożyć je na papierze by powychodziły z nich wszystkie robaczki. Nożyczkami odciąć kwiatki od łodyżek, bo łodyżki dają goryczkę.Pomarańcze sparzyć,jedną pociąć na plasterki,z pozostałych wycisnąć sok.
Do
dużego słoja włożyć kwiaty przekładając plasterkami pomarańczy. Wodę z cukrem zagotować,ostudzić i wymieszać z sokiem z pomarańczy.
Kwiaty zalać syropem cukrowym, tak by wszystkie znalazły
się w płynie. Przykryć gazą i odstawić w jasne miejsce na około
3-5dni. Codziennie trzeba przemieszać zawartość słoja.W ten sam sposób przygotowuję syrop z cytryną.
Gotowy syrop przecedzić przez gazę i w ten sposób mamy bazę do nalewki lub lemoniady.
Ja zrobiłam także syrop z przeznaczeniem zimowym .
Syrop trzeba zagotować,gorącym napełnić butelki ,od razu szczelnie zakręcić i schować do spiżarni.
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Miło mi będzie jak zostawisz komentarz.