poniedziałek, 2 stycznia 2017

Rolada z polędwicy z suszonymi śliwkami

Niezwykle krucha i delikatna rolada nadziana suszonymi śliwkami,duszona w czerwonym winie. 
U mnie jako wykwintna noworoczna przekąska.




 polędwica wieprzowa ok. 600g
10 szt suszonych śliwek
2 łyżki oleju rzepakowego
150 ml czerwonego półwytrawnego wina


                                              marynata:
150 ml oleju rzepakowego
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
1/4 łyżeczki ziaren kolendry
świeżo mielony pieprz kolorowy
sól

Polędwicę  umyć, osuszyć oczyścić. Naciąć mięso wzdłuż nie dokrawając do końca, tak żeby powstał szeroki płat mięsa.

Do miseczki wlać olej,dodać rozgnieciony czosnek,rozmaryn,kolendrę,sól i pieprz. Wymieszać i marynatą polać mięso z jednej i drugiej strony. Naczynie z mięsem owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki przynajmniej na 2-3 godziny.

Zamarynowane mięso rozłożyć,na całej długości ułożyć  suszone śliwki. Zawinąć roladę i spiąć w kilku miejscach wykałaczkami.

Rozgrzać na patelni olej i podsmażyć polędwicę po kilka minut z obu stron. Przełożyć ją do naczynia żaroodpornego. Na patelnię do pozostałego po pieczeniu tłuszczu wlać wino,podgrzać,wypłukać zawartość patelni i podlać polędwicę. Naczynie przykryć,wstawić do piekarnika i piec 35 minut w temp. 180 stopni. 
Po upieczeniu wyciągnąć wykałaczki,roladę pokroić w plastry.

Podawać na ciepło z dowolnym sosem lub na zimno jako przekąskę.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Miło mi będzie jak zostawisz komentarz.