środa, 26 kwietnia 2017

Miód z mniszka pospolitego (lekarskiego)

Właśnie nadchodzi ten czas kiedy łąki,trawniki,przydroża oraz parki zmieniają się w żółte polany.  Polany pełne znanych wszystkim mleczy,przez wielu traktowanych jak uporczywe chwasty rozsiewające się wszędzie i trudne do wytępienia. Ale właśnie te chwasty posiadają cudowne właściwości lecznicze poczynając od korzenia poprzez liście aż do kwiatów. Wspomagają pracę wątroby i nerek,doskonale oczyszczają organizm. 
Miód czy syrop różnie go nazywają jest głównie stosowany do łagodzenia kaszlu. Jednak też oczyszcza organizm z toksyn i wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe.
 Kwiaty (same łepki bez łodyżek) zrywamy w słoneczny dzień, najlepiej przed południem, kiedy są całkowicie rozłożone. Należy zebrać je z ogrodu czy łąki, z miejsca oddalonego od drogi i spalin.








 


proporcje na 14 słoiczków  po 200 ml:
1000 szt kwiatów mniszka
2 litry wody
2 kg cukru
3 cytryny



Zebrane kwiaty rozkładamy na białych kartkach papieru lub materiale (u mnie stary obrus) aby wszystkie żyjątka z nich uciekły,dodatkowo przed wrzuceniem do wody warto je przejrzeć.







Wkładamy kwiatki do garnka, zalewamy wodą i odstawiamy na  3-4 godziny po czym  powoli gotujemy wszystko razem ok. 20 minut. Odstawiamy na 24 godziny (najlepiej na noc) w chłodne miejsce. Po tym czasie  kwiaty przecedzamy, odciskamy w tetrowej pieluszce lub gazie i wyrzucamy. Do płynu dodajemy sok z wyciśniętych cytryn,wsypujemy cukier i gotujemy bez przykrycia, na wolnym ogniu przez ok. 2 godziny, co jakiś czas mieszając – do momentu, w którym powstanie gęstawy syrop.
Gorący miód rozlewamy do wyparzonych słoików, dobrze zakręcamy. Słoiki odstawiamy odwrócone do góry dnem do ostygnięcia.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Miło mi będzie jak zostawisz komentarz.